5 powodów, by zacząć się uczyć kolejnego języka

5 powodów, by zacząć się uczyć kolejnego języka

Żyjemy w świetnych czasach. Podróżowanie nigdy nie było łatwiejsze, zdobywanie wiedzy równie tanie, a międzynarodowe przyjaźnie tak powszechne. To najlepszy czas na życie. Możemy poznawać świetnych ludzi z każdego zakątka globu i kulturę innych państw nie ruszając się z własnego, ciepłego łóżka.

Jest tylko jeden warunek.

Potrzebujesz znajomości języków.

Wydaje mi się, że aktualnie angielski jest absolutną podstawą. Zdecydowana większość stron, artykułów, portali w internecie jest w tym języku. Kursy, webinary, odpowiedzi na pytanie „how to…” na youtubie. W wielu miejscach wystarczy on do swobodnego porozumiewania się z lokalnymi mieszkańcami. Na rynku pracy stał się niemalże standardem.

Biorąc to pod uwagę, można by się zastanawiać, po co kolejny? Po co zaprzątać sobie głowę nauką hiszpańskiego, niemieckiego czy fińskiego, jeśli angielski w zupełności wystarcza?

Chodź, mam dla Ciebie 5 powodów


–UNO–

Mimo wszystko są miejsca, w których angielski nie wystarcza

Na przykład miasta oddalone od głównych atrakcji turystycznych. W zależności od tego, dokąd się wybierzesz, może Cię czekać przykra niespodzianka. Albo nawet nie przykra, bo historia o porozumiewaniu się na stacji benzynowej we Włoszech na migi z pewnością rozbawi znajomych. Są miejsca, w których nie masz stuprocentowej pewności, że biegła znajomość angielskiego zapewni bezproblemową komunikację.

Zamiast denerwować się na miejscowych, że potrafią powiedzieć jedynie „yes”, „no” i „I don’t understand” z twardym akcentem, naucz się podstaw jego języka. Kilka prostych zdań może Ci oszczędzić długich minut wymachiwania rękami jak podczas gry w kalambury.

Chyba że lubisz kalambury i zabawne anegdotki.

–DOS–

To świetna pozycja do wpisania w CV

Skoro angielski to niemalże standard, by stać się realną konkurencją na rynku pracy, będziesz potrzebować czegoś jeszcze. Czego konkretnie? To już zależy od branży lub nawet firmy, w której chciałbyś pracować. Są takie miejsca, w których to niemiecki jest koniecznością, a są i takie, w których coś mniej popularnego przechyli szalę na Twoją korzyść – fiński, flamandzki albo i japoński. Zależy to chociażby od podwykonawców, partnerów i kraj pochodzenia firmy.

Wystarczy duży kubek kawy, laptop, wolne popołudnie i porządny research, a dowiesz się, co wpisać do swoich celów na przyszły rok, aby otworzyły się przed Tobą nowe, ciekawe oferty pracy.

–TRES–

Decydując się na naukę danego języka, na pewnym poziomie zaczynasz też poznawać kulturę.

Niby można ograniczyć się tylko do suchego zapamiętywania reguł gramatycznych i kolokacji, ale… po co?

W pakiecie ze słówkami i gramatyką idzie całe zaplecze kulturalne, które ukształtowało język w takiej formie, w jakiej masz okazję go poznać. Różne wydarzenie z przeszłości miały wpływ na jego rozwój. Idiomy prezentują nam rzeczy, czynności, wydarzenia, o których inaczej byśmy nie wiedzieli. Wyrażenia slangowe związane są z konkretnymi miejscami.

A lepsze rozumienie kultury, lokalnych tradycji, typowych zachowań, to klucz do lepszych relacji z ludźmi. Do nich chyba nie muszę Cię przekonywać, prawda?

–CUATRO–

Większa precyzja

Ja często podkreślam, że język polski różni się od angielskiego na przykład tym, że Polacy są bardziej powściągliwi w okazywaniu uczuć. Że po angielsku mamy od razu „I like it”, a po polsku, kiedy ja pierwszy raz słyszę piosenkę, pierwszy raz widzę film albo obraz, pierwszy raz kogoś spotykam, nie powiem od razu, że lubię. Ja powiem „podoba mi się”. I musi mi się trochę popodobać, żebym zaczął lubić.

Prof. Jerzy Bralczyk na BFG 2015

Języki nie są swoimi odbiciami lustrzanymi.

Eskimosi mają kilkadziesiąt określeń śniegu. Hiszpanie mają osobne słowa na jedzenie śniadania, obiadu i kolacji. Z kolei Niemcy praktycznie na wszystko mają osobne słowo. Określenia najnowszych technologii powstają po angielsku. Nie znajdziesz tego w tłumaczeniu 1:1 na polski.

Znając język obcy zauważysz pewne różnice i zyskasz możliwość wyrażania się z większą precyzją. Zrozumiesz też, jak i dlaczego rozwija się język polski.

–CINCO–

Nauka języków to gimnastyka dla mózgu

Tak jak nasze ciało potrzebuje wysiłku fizycznego, by być w najlepszej formie, tak i naszemu umysłowi przydają się różne ćwiczenia. Ucząc się kolejnego języka, poprawiasz swoją pamięć, długotrwałą koncentrację, a także stopniowo uczysz się uczyć. Z czasem przyswojenie kolejnych słówek i struktur gramatycznych przychodzi coraz szybciej.

Naukowcy ze Szwecji dowiedli, że nauka języków wpływa na rozwój mózgu, z kolei naukowcy z York University w Toronto wykazali, że zapobiega ona wystąpieniu choroby Alzheimera i opóźniają demencję starczą o 5 lat względem jednojęzycznych osób.

Warto, nie sądzisz?

–SEIS–

A Ty dlaczego uczysz się języków obcych?

Koniecznie daj znać w komentarzu jakiego języka aktualnie się uczysz i dlaczego właściwie to robisz! Ze względu na piękne brzmienie? A może potrzebujesz go, żeby wyjechać w długą podróż?