Najlepszy czas na życie

Najlepszy czas na życie

To właśnie teraz. Tu, w tej chwili.

Jeżeli czytasz te słowa, bez wątpienia masz dostęp do internetu i sprzęt umożliwiający przeglądanie jego zawartości. Może jest to najnowszy model iPhone’a, a może stary laptop pożyczony od rodziców, bo kupno nowego jest poza budżetem na najbliższy czas. Nie ma to większego znaczenia, bo masz możliwość zdobywania wiedzy z całego świata, którą dzielą się z nami za darmo inni ludzie.

Jeżeli czytasz te słowa, znasz język polski w stopniu co najmniej komunikatywnym, a tę zdolność najprawdopodobniej zapewnili Ci rodzice i szkoła. Tak, ta okropna szkoła, do której trzeba chodzić, a przecież i tak wiedza w niej przekazywana nie przyda się w „prawdziwym życiu”. A jeśli to nie jest Twój ojczysty język, miałeś możliwość korzystania z materiałów do nauki lub wsparcia osoby polskojęzycznej.

Może siedzisz teraz w tramwaju czy autobusie, może w wygodnym fotelu w swoim domu, a może znudzony dzisiejszymi zajęciami przeglądasz co nowego się pojawiło w social media. Twojemu życiu nie zagroziło dziś nic gorszego, niż drobny zawał serca spowodowany widokiem pustego słoika nutelli w szafce.

Pełno wad

Żyjesz w kraju pełnym wad, jednak pozbawionym działań zbrojnych. Codziennie masz możliwość wyjścia z domu bez ryzyka, że ktoś Cię zastrzeli w połowie drogi po pieczywo. Możesz być homo, hetero, bi, trans i nie martwić się, że grozi Ci za to jakaś kara. Bez względu na to, z jakiej rodziny pochodzisz, możesz zdobywać wiedzę o świecie w publicznej szkole lub państwowej uczelni wyższej. A jeśli masz w sobie choć odrobinę ciekawości, robisz to także po lekcjach i wykładach, czytając materiały udostępnione przez innych w sieci.

Żyjesz w świecie pełnym wad, ale bezpieczniejszym niż kiedykolwiek wcześniej. I chociaż media usiłują zasiać w nas panikę, pokazać brutalność rasy ludzkiej i zagrożenia czyhające na nas tuż za rogiem, to tak naprawdę niewiele trzeba, by doświadczyć zwykłej życzliwości. Czasem to nieznajoma mijając Cię na chodniku się uśmiechnie, a czasem straszy pan zagada na przystanku. Albo przyjaciel wsiądzie do samochodu i przyjedzie z Tobą porozmawiać, po tym, jak napisałeś, że coś u Ciebie nie w porządku. Albo klient po otrzymaniu zlecenia napisze, że jesteś doskonały w tym co robisz i z nikim wcześniej tak dobrze mu się nie współpracowało. Po zsumowaniu tych drobnych aktów dobroci, wraca wiara w ludzi.

Sam też jesteś pełen wad, chociaż to wcale nie przekreśla Twojej przyszłości grubą kreską. Na rynku pracy jest wystarczająco dużo miejsca, byś przy odrobinie sprytu korzystał wyłącznie ze swoich licznych zalet. W bibliotekach jest mnóstwo poradników, podręczników i artykułów, dzięki którym możesz rozwinąć swoje umiejętności w niemalże każdej dziedzinie. W internecie natomiast znajdziesz pełno kursów, od tych jak się zorganizować i mieć czas na wszystko, przez stawianie swojego sklepu online, po profesjonalne programowanie, obróbkę zdjęć i pisanie książek. Dlatego nawet jeśli to nigdy nie były Twoje mocne strony, już niedługo mogą się nimi stać.

To proste

Mając wizję i pomysł, osiągnięcie wymarzonego sukcesu jest stosunkowo proste. Spójrz tylko, co trzymasz w dłoni. To może być wszystko, czego potrzebujesz. Drzemie w Tobie wielki potencjał, musisz tylko wiedzieć, jak go wykorzystać.

Nie dość, że możemy się uczyć od najlepszych, możemy też dzielić się swoimi ideami. Praktycznie bezpłatnie.

Część kursów jest darmowa, a część dostępna w niewiarygodnie niskiej cenie. By korzystać z wiedzy zawartej w artykułach, w dużej mierze nie musisz nawet płacić abonamentu. Chcąc zobaczyć, jak coś się robi, wpisujesz po prostu interesującą Cię frazę w youtube. Bardzo możliwe, że ktoś zdążył już opublikować tutorial.

Jeśli w Twojej głowie rozkwita rewolucyjna idea, nie musisz nawet kupować domeny, serwera i hostingu, by postawić własną stronę. Masz do dyspozycji wszystkie social media i miliony ludzi spędzających tam codziennie swój wolny czas. Możesz podzielić się z całym światem swoim pomysłem, nawet nie prosząc wydawcy o umieszczenie tekstu w gazecie lub uwzględnienie Twojego materiału w wiadomościach dnia.

Nie potrzebujemy zbyt wiele, by osiągnąć wiele.

Wcześniej było lepiej?

Chociaż wiele osób to powtarza, wcześniej wcale nie było lepiej. Sytuacja kobiet była o wiele gorsza. Medycyna była na niskim poziomie. O komputerach nikt jeszcze nie marzył. Telefony służyły tylko do dzwonienia. Dostępność do edukacji była ograniczona. Podróże były trudniejsze do zrealizowania. Częściej stosowano przemoc w rodzinie. Średnia życia była niższa. Utrzymywanie relacji na dalekie dystanse graniczyło z cudem. Wiedza o innych kulturach była bardzo ograniczona.

Żyjemy w najlepszym momencie historii. Wszystko, czego potrzebujemy, aby osiągnąć sukces mamy w zasięgu ręki. Wykorzystajmy to.

  • Bardzo fajny tekst! Niby nie ma w nim dla mnie nic odkrywczego, a jednak dobrze raz na jakiś czas przeczytać taki tekst i uświadomić sobie jakie wiele się ma 😉 Dzięki!

    • Często zapominamy o takich prostych rzeczach, więc o nich też warto pisać 🙂